Alkohol i papierosy – co naprawdę robią z Twoją skórą

W gabinecie często widzę skórę, która „opowiada” o stylu życia więcej niż ankieta. Są dwa czynniki, które dermatolodzy i kosmetolodzy rozpoznają niemal na pierwszy rzut oka: dym tytoniowy i regularny alkohol.

Papierosy: skóra, która się dusi

Dym tytoniowy zawiera kilka tysięcy związków chemicznych, w tym tlenek węgla i ogromne ilości wolnych rodników. Nikotyna obkurcza naczynia krwionośne, więc do skóry dociera mniej krwi, tlenu i składników odżywczych. Efekty:

  • Rozpad kolagenu i elastyny. Palenie zwiększa aktywność metaloproteinaz – enzymów rozkładających włókna podporowe skóry – i jednocześnie hamuje produkcję nowego kolagenu.

  • Niedotlenienie i szary koloryt. Skóra traci różowy, zdrowy odcień i staje się ziemista.

  • Zmarszczki wokół ust i oczu. To efekt połączenia uszkodzonego kolagenu i powtarzalnej mimiki przy zaciąganiu się i mrużeniu oczu.

  • Wolniejsze gojenie. Dlatego przed i po zabiegach inwazyjnych palenie jest tak dużym problemem.

  • Mniej antyoksydantów. Palenie wyczerpuje zasoby witaminy C w organizmie.

Badania na bliźniętach jednojajowych, z których jedno paliło, a drugie nie, pokazały wyraźnie starszy wygląd skóry u palących – przy tych samych genach.

Alkohol: odwodnienie, stan zapalny, naczynka

  • Odwodnienie. Alkohol działa moczopędnie. Skóra rano jest ściągnięta, drobne linie są bardziej widoczne, a powieki – paradoksalnie – opuchnięte.

  • Naczynka i rumień. Alkohol rozszerza naczynia krwionośne. U osób z cerą naczynkową lub trądzikiem różowatym jest jednym z najczęstszych wyzwalaczy zaostrzeń.

  • Stan zapalny i stres oksydacyjny. Metabolizm alkoholu w wątrobie wytwarza aldehyd octowy – toksyczny związek, który nasila stres oksydacyjny.

  • Gorszy sen. Alkohol może ułatwiać zasypianie, ale rozbija architekturę snu – a nocą skóra się regeneruje.

  • Cukier i glikacja. Drinki, wino i piwo to często także duża dawka cukru. Więcej o tym w artykule o glikacji.

  • Obciążenie jelit i wątroby. Z perspektywy holistycznej skóra często odzwierciedla kondycję narządów, które odpowiadają za detoksykację i trawienie – piszę o tym w tekście o osi jelito–skóra.

Dobra wiadomość: skóra pamięta, ale też się odradza

Już kilka tygodni po rzuceniu palenia poprawia się ukrwienie skóry i jej koloryt. Po ograniczeniu alkoholu skóra szybko odzyskuje nawilżenie, spada obrzęk, a zaczerwienienia się wyciszają. Nie cofniemy wszystkiego, ale możemy znacząco spowolnić dalsze starzenie i wesprzeć odbudowę.

Jak wspierać skórę – praktycznie

  • Jeśli palisz – najlepszą inwestycją w skórę jest rzucenie palenia. Porozmawiaj z lekarzem o metodach wsparcia. E-papierosy też zawierają nikotynę, która obkurcza naczynia.

  • Alkohol – im mniej, tym lepiej dla skóry. Jeśli pijesz, rób to okazjonalnie, pij wodę między kieliszkami i nie pij tuż przed snem.

  • Antyoksydanty w diecie – warzywa, owoce jagodowe, cytrusy, natka pietruszki, zielona herbata.

  • Antyoksydanty w pielęgnacji – serum z witaminą C rano, niacynamid, a na noc składniki wspierające odbudowę.

  • Nawilżenie i bariera – ceramidy, kwas hialuronowy, pantenol.

  • SPF codziennie – UV sumuje się ze stresem oksydacyjnym z dymu i alkoholu.

Nie piszę tego, żeby oceniać. Piszę, bo wiem, jak bardzo skóra potrafi się zmienić, kiedy damy jej szansę.

Artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje konsultacji z lekarzem. Jeśli chorujesz przewlekle, jesteś w ciąży lub przyjmujesz leki, zmiany w diecie, suplementacji czy aktywności skonsultuj ze specjalistą.


Chcesz, żebym spojrzała na Twoją skórę? Każdy plan zaczynam od konsultacji i analizy skóry. Umów wizytę w Bioaesthetic Atelier w Veenendaal albo zajrzyj do sklepu, gdzie znajdziesz kosmetyki, z którymi pracuję na co dzień.

Previous
Previous

Brak ruchu – cichy zabójca pięknej skóry

Next
Next

Glikacja – jak cukier „karmelizuje” kolagen i postarza skórę